Przekonania, mądrości ludowe, porady cioć i babć, ale i inne względy powodują, że na co dzień popełniamy błędy. Niektóre są błahe i nic nie znaczące, inne mogą mieć poważne konsekwencje. Dotyczy to wielu dziedzin i tematów, także tak zwyczajnych, jak dobór codziennego obuwia dla dziecka i zachowań, które wpływają na rozwój małego człowieka.
Jakie błędy najczęściej popełniają rodzice wybierając buty dla dziecka? Zakładają dziecku buty:
- Za duże lub za małe – te wywołują nie tylko dyskomfort, ale i mogą prowadzić do deformacji stóp, wrastania paznokci, obcierania. Pamiętajmy, że buty powinny być dłuższe od stopy o około 1 cm, a na zakupy obuwnicze powinno zabierać się dziecko, nie patyczek.
- Używane – jest to niedopuszczalne! Tak ze względów higienicznych, jak i w obawie o trwałe zmiany w kształcie stopy.
- Wysokie, ze sztywnym zapiętkiem i twardą podeszwą – bo takie buty „zalecają” nasze babcie.
- Ortopedyczne lub z wkładką – a o zasadności używania takowych decyduje wyłącznie ortopeda.
- Przepocone, brudne, zawilgocone – gdy buty należy utrzymywać w czystości.
- Buty wykonane z kiepskich materiałów – takie, które nie przepuszczają powietrza, są sztywne i sprawiają, że noga się poci.
- Buty, które mogą zakłócać prawidłowy rozwój stóp – choćby te na zbyt wysokich obcasach (przedszkolaki – obcas 0,5 cm, dzieci starsze – 1 cm) lub są niedostosowane do zajęć, jakie dziecko wykonuje.
Pozwalają na:
- Bieganie boso po twardym podłożu, a zabraniają po miękkim – to poważny błąd!
- Zachęcają niemowlęta do wczesnego stawania i samodzielnego chodzenia lub wręcz przeciwnie – hamują aktywność ruchową.
- Sadzają dzieci do chodzików, które zaburzają rozwój motoryczny dziecka.
- Bagatelizują szybkie męczenie bądź niechęć do spacerów, tłumacząc to usposobieniem dziecka. Tymczasem może to być sygnał, że dziecku dokucza wada postawy lub stopy bądź… niewygodne buty.
Tekst powstał we współpracy z portalem www.babyboom.pl.